Miesiąc: Luty 2013

Ach ten poniedziałek i śniadanie po Włosku

Obudziłem się dosyć szybko, już o 7.40 byłem ubrany. Wyszedłem na balkon (tak okazało się, że nasz pokój ma balkon). Papieros smakuje cudownie o poranku, kiedy na dworze jest około 15 stopni i właśnie wstaje słońce. Przypominam, że jest koniec stycznia i w Polsce śniegi padają 🙂 Reszta rodzinki wstała niedługo po mnie i też …

Ach ten poniedziałek i śniadanie po Włosku Read More »

Odloty i przyloty, a wieczorem…

Taksówka na lotnisko, odprawa, podczas której byliśmy świadkami scenki rodzajowej, która mogła zdarzyć się wszędzie, ale zdarzyła się właśnie na Okęciu. Kolejka do odprawy dla lecących do Rzymu, dwa stanowiska, pani kierująca ruchem. Jedno okienko obsługuje tych, którzy nie odprawili się elektronicznie. Jest długa, nawet bardzo, ale my spokojnie stoimy w tej drugiej. Odprawa dokonana …

Odloty i przyloty, a wieczorem… Read More »