kościół

Idziemy i zwiedzamy Palermo…czyli daleko jeszcze?

Idziemy ciasnymi uliczkami i zwiedzamy Palermo, obok nas śmigają skutery, mieszkańcy załatwiają swoje sprawy. Niby normalnie jak u nas, ale jednocześnie jakoś inaczej… bez pośpiechu, spiny czy negatywnych emocji. Palermianie dużo gestykulują i podnoszą głos przy rozmowie, słychać jednak, że to norma i nic złego się nie dzieje. Chwilę zajmuje mi, aby się do tego …

Idziemy i zwiedzamy Palermo…czyli daleko jeszcze? Read More »