Festiwal Street Food w Palermo

Festiwal Street Food w Palermo

Cześć Moi Drodzy! Pamiętam, że w jednym ze swoich artykułów Ola już wspomniała o street food na Sycylii, o tutaj, które w tej kategorii zajęło 5 miejsce na świecie! Dodatkowo do osiągnięć w tym zakresie należy dodać, nagrodę Oskara przyznaną Nino u ballerino, kucharzowi wyspecjalizowanemu w przygotowaniu panino con milza czyli mieszanki gotowanych: śledziony i płuc, które serwowane są w bułce i posypane z wierzchu serem cacciocavallo lub ricotta. O tej kanapce – panino con milza na pewno napiszę Wam oddzielny artykuł 🙂  Mając powyższe na uwadze, nikogo nie zdziwi fakt, że na
I Festiwal Street Food w Palermo, który odbył się w dniach 18-19 kwietnia, przybyli smakosze nie tylko z całej Sycylii czy Włoch ale także z całego świata! 🙂

W tym wydarzeniu uczestniczyło 40 wystawców promujących przeróżne smakołyki ulicy, takie jak:

  • sfincione – rodzaj pizzy ze słonymi sardynkami i serem cacciocavallo sprzedawanej w kwadratowych lub prostokątnych kawałkach, pyszne! ;)),
  • arancine (o nich wspomniała w swoim artykule Ola),
  • pane con la milza,
  • panelle e crocche’,
  • panini con porchetta – podłużna bułka w rodzaju hot-dog’a, do której wkładane mięsko przypominające naszą wędzoną szynkę,
  • stigghiole, o których wspomniała Ola w swoim artykule
  • frittura di paranza – małe rybki różnego typu, obsypane mąką a następnie smażonego w głębokim tłuszczu; podawane są z cytryną

i wiele wiele innych pyszności!:) Poniżej znajdziecie podpisane fotki – aby mniej więcej przybliżyć Wam o jakich pysznościach piszę! 🙂 Dodatkowo odbyło się około 4000 bezpłatnych degustacji! Każdy znalazł coś dla siebie!

Kochani, ale mam dla Was dobrą wiadomość 🙂 – pomimo że, festiwal mamy za sobą, a do następnego jeszcze cały rok, wszystko przed Wami – przysmaki jedzenia ulicznego, przyjeżdżając na Sycylię, będziecie mogli codziennie znaleźć w historycznych rosticcerie (miejsca, w których sprzedawane są wyroby mięsne z rożna), legendarnych pasticcerie (cukierniach), ale przede wszystkim na 3 antycznych targach – Ballaro’, Capo i Vuccieria.

Warto podkreślić, że jedzenie uliczne na Sycylii to mieszanka przepisów arabskich, hiszpańskich i francuskich, to połączenie nie tylko historii, ale także przeróżnych klas społecznych. Właśnie tutaj, od zawsze, kuchnia „szlachciców” spotykała się z jedzeniem ulicy, składniki potraw pochodzenia z morskiego z tymi z ziemi.

Zatem, Moi Drodzy, wybierając się na Sycylię, w szczególności do Palermo, wpiszcie sobie na listę jako punkt obowiązkowy „street food” tak aby oprócz wielu historycznych atrakcji także i zmysłem smaku poczuć niesamowitość tego miejsca!

Do napisania! 🙂

Street food na Sycylii

Dla wielu podróżników street food jest nie tylko najprostszym i najbardziej przyjaznym dla kieszeni sposobem na odbudowanie, nadwątlonych podczas zwiedzania, sił. Street food dla niektórych, a w szczególności w niektórych miejscach, może być również celem samym w sobie. Jest to rodzaj mody. W związku z tym amerykański portal VirtualTourist przeprowadził badanie wśród swoich przeszło 1,3 miliona użytkowników, które miało wskazać gdzie „uliczne jedzenie” smakuje najlepiej.

Nie jest dla nas zaskoczeniem, że Palermo zajęło w tym rankingu zaszczytną 5 pozycję 🙂

Turyści doceniają różnorodność żywności sprzedawanej na ulicach sycylijskiej stolicy. Strudzonego wędrowca w porze lunchu pokrzepią dostępne w wielu wersjach arancini (smażone kule z ryżu kryjące w sobie smakowite nadzienie – najpopularniejsze są z mięsem i serem). Warto wymienić również crocche (rodzaj małych ziemniaczanych kotlecików, panierowanych w bułce tartej – sycylijski odpowiednik frytek) oraz panelle (małe, smażone na głębokim tłuszczu placuszki wykrawane w formie prostokątów lub rąbów, przygotowane z mąki z cieciorki wraz przyprawami). W sezonie zimowym trzeba spróbować cardoni (mało popularne w Polsce smażone karczochy).

Typową palermitańską przekąską, jakby specjalnie stworzoną dla poszukiwaczy mocniejszych wrażeń jest panino con la milza (miękka bułka z sezamem z nadzieniem ze śledziony). Kolejną potrawą w tej kategorii jest stigghiola (owcze jelita pieczone na grillu, przyprawione pietruszką i sokiem z cytryny). Wszelkiego rodzaju „podroby” mają silną reprezentację w ulicznej kuchni Palermo.

Osoby gustujące w bardziej tradycyjnych włoskich potrawach również nie wyjadą z Palermo zawiedzione: sycylijska pizza, granita, a nade wszystko lody (musicie spróbować podawanych w słodkiej bułce zamiast tradycyjnego wafelka) są dostępne w wielkim wyborze.

Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie!