Castelbuono – stolica dobrego smaku, sztuki i kultury średniowiecznej

Castelbuono – stolica dobrego smaku, sztuki i kultury średniowiecznej

Cześć Moi Mili 🙂 Wakacje rozpoczęte! I ja także rozpoczęłam swoje podróże, te dalekie i bliskie, po Sycylii 🙂 W moich poprzednich artykułach wspomniałam już Wam o Tindari i o Caccamo. Do kolejnego miejsca, które ostatnio odwiedziłam należy Castelbuono, leżące pomiędzy gajami oliwnymi, drzewkami migdałowymi i przede wszystkim jesionami, dzięki którym, miejsce to słynne jest z tzw. manna, czyli soku właśnie z tych drzew.

O Castelbuono słyszałam już od jakiegoś czasu. Przez Sycylijczyków, w szczególności tych z prowincji Palermo, uważne jest za stolicę dobrego smaku, sztuki i kultury średniowiecznej, gdzie na przestrzeni wieków władzę sprawowała jedna z najbardziej wpływowych szlacheckich rodzin Sycylii – Ventimiglia.

Kiedy przybyłam do Castelbuono zachwyciły mnie uliczki i liczne zakątki, jeszcze z XIV!, kościoły i fontanny oraz górujący nad całą miejscowością zamek książąt Ventimiglia. Zamek, dzięki ostatniemu jego właścicielowi baronowi Fraccia, który zgodził się na jego sprzedaż, stał się w 1920 roku własnością miejską. To co mnie zachwyciło najbardziej, w jego środku, to całkiem dobrze zachowana kaplica pałacowa pod wew. Św. Anny. I koniecznie zajrzyjcie do zakrystii aby z jej balkoniku spojrzeć na piękną panoramę miasteczka i majestatycznie rozciągające się nad nim góry!

Patrząc historycznie wstecz, to co możemy oglądać obecnie, przemierzając ulice Castelbuono, miasto zawdzięcza nie tylko rodzinie Ventimiglia ale także Bizantyńczykom, którzy jako pierwsi rozpoczęli rozbudowę pierwszej jego siedziby, zwanej wówczas Ypsigro. Nazwa ta wywodziła się od samego położenia, o którym przyjęło się mówić, że leży w chłodnej strefie, na średniej wysokości. I to prawda! Castelbuono leży na wysokości 423 m.n.p.m. 🙂

Jednak nie tylko walory historii i sztuki przyczyniły się do tego, że miasteczko stało się jednym z najczęściej odwiedzanych przez Sycylijczyków na weekend. Do innych, równie ważnych, należą muzyka i kuchnia.

Moi Mili, ważnym abyście wiedzieli, że każde miejsce na Sycylii ma swoją kuchnię regionalną, której przysmaki z trudem znajdziecie w innych miejscach. Tak samo jest także z Castelbuono. Kiedy tam zawitacie, z serii ciast i ciasteczek nie możecie pominąć testa di Turco – rodzaj ciasta, typu nasze faworki, które układane jest na dno miseczki lub innego naczynia i zalewane kremem przygotowanym na bazie mleka i cukru, do którego, pod koniec, dodawane są kropelki czekoladowe. Całość posypywana jest wanilią. Kolejnym słodkim przysmakiem jest mostarda di fichi d’India, czyli rodzaj marmolady przygotowanej z owoców fico d’india (pisałam o tym owocu tutaj), do której dodaje się orzechy i migdały. Oczywiście w mojej wyliczance nie może zabraknąć także panettone, z wyrobu, którego słyną bracia Fiasconaro 🙂 To rodzaj naszego ciasta drożdżowego z bakaliami (wersja podstawowa) lub nadziewanego kremem np. z pistacji lub z manna.

I jak już jesteśmy przy manna. Manna to naturalny sok jesionu, który zbierany jest od lipca do września. Na Sycylii właśnie Castelbuono jest uważane za stolicę manna. Sok ten ma szereg walorów odżywczych dlatego, oprócz zastosowania cukierniczego, jest również używany w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym.

Na koniec jeszcze pozostaje mi wspomnieć o wydarzeniach muzycznych. Kochani dla wszystkich z Was, którzy są fanami jazzu lub rocka zapraszam do Castelbuono na odbywające prawie od 20 lat dwa festiwale: Ypsigrock – festiwal muzyki rockowej oraz Festival Jazz.

Do następnego!

Dodaj komentarz